Vir

Takie zwykłe blogowanie.

Debata

Jest debata. Pamiętajmy, że istnieje nadal debata prezydencka w ramach wyborów na Prezydenta Polski 2025. Wybory odbędą się 18 maja. Być może w twoim mieście jest wiec wyborczy, zobacz, zainteresuj się, przyjdź, powiedz co uważasz na temat tego co prezentuje dany kandydat. Posłuchaj jego wypowiedzi. Cieszę się, że media biorą tak czynny udział w debacie. Super Express robi tutaj niesamowitą wręcz robotę. Za nim idą inne media, które też bardzo czynnie wchodzą w to fajne życie polityczne. Super, oby tak dalej.

Ja tak sobie myślę, że obecnie nie ma kandydata, który by zrzucił z mównicy swoją bystrością umysłu, poglądami czy podejściem. Albo innymi rzeczami. Po prostu nie ma no ale Duda też był bardziej takim szarakiem aczkolwiek się wyrobił nie powiem że nie. Zauważmy, że powoli tracimy kandydatów z bloku komunistycznego czyli z rok 1990. Po prostu czas płynie nieubłaganie, a daty urodzenia kolejnych kandydatów są już to coraz dalsze. To też ma niewątpliwie znaczenie na to nasze podejście. Blok komunistyczny jest bardzo konserwatywny, a blok socjalistyczny dużo bardziej otwarty. Socjalizm to w Polsce już była wolność, nie było reżimu. Takie jest moje zdanie. Reżimu czyli wymuszania pewnych decyzji na ludziach, które bardziej pasują władzy. Socjal to otwartość poglądów, no ale też brak pewnej dyscypliny, którą my musimy sobie narzucić sami, inaczej będzie jak w tym przysłowiu, "każdy chuj na swój strój" czyli każdy robi po swojemu, a do tego dopuścić nie możemy.

Dziś Kandydaci na Prezydenta RP chętnie wychodzą do ludzi, a kiedyś siedzieli w swoich pokojach. "Godziny W" już od jakiegoś czasu nie ma, a przecież była cały czas. Chyba dobry los chciał, że padło na 15:00. Akurat można było odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego, bo o tej godzinie ją się odmawia. A przecież sami możemy dorzucić do tego swoje poglądy. Wiemy czym była "Godzina W"? Godzina W to termin przypadający konkretnej godzinie w zegarku, która to miała stanowić taką kapsułę czasu, która nas przeniesie w bezpieczne miejsce. Cała komuna to właściwie stan, gdzie wróg mógł zaatakować w każdej chwili. Lud modlący się podczas ataku na miasto, gdzie w każdej chwili mogłeś czy mogłaś dostać w łeb z rakiety i by było po tobie, po was, po całej rodzinie. Uważam, że i komunę należy odpowiednio uczcić.

Ja rozumiem wiele rzeczy, no ale mord na ks. Popiełuszce, on nic aż tak złego nie zrobił. Tam czara goryczy się przelała. Pamiętajmy, że ks. Popiełuszko umarł 19 października 1984 roku poprzez to, że komuniści przywiązali mu do nogi kamień, a następnie zrzucili go do rzeki, a ten już nie mógł z niej wypłynąć i utonął. Ks. Popiełuszko był zwykłym, normalnym księdzem, który wstawiał się za każdym. Ta pamiętna ofiara to rysa w pamięci każdego z nas, przypominająca o uczczeniu śmierci księdza Popiełuszki. Symbolu wiary narodu i siły powstańców. I my dziś nie możemy dać się zastraszyć.